Program w sumie robi to co ma robić. Ale żeby mieć książkę w oddzielnych plikach, muszę: * ściągnąć z Audioteki 3 pliki * ściągnąć i zainstalować program * odpalić program * popoprawiać nazwy plików, bo są bzdurne Że największy polski portal audiobooków wymaga czegoś takiego, to absurd.